Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Absurd to jedyna rzeczywistość

11 maja 2011 | Dni Sztuki Współczesnej | Anna Bugajska

Gdy flamandzki twórca teatralny i pisarz Jan Lauwers zapragnął ćwierć wieku temu stworzyć własny zespół, powstała Needcompany. Ta fascynująca grupa po raz kolejny pojawi się w Polsce podczas białostockiego festiwalu

Twórczość flamandzkiego zespołu istniejącego od 1986 r. trudno zaklasyfikować. Tworzy przedstawienia zbudowane z choreografii, słowa i sztuki performance'u. W muzeach i galeriach konstruuje efektowne instalacje. Kręci filmy i organizuje koncerty. Tym razem artyści podczas swojego trzeciego występu w Polsce przedstawią publiczności Dni Sztuki Współczesnej spektakl „This door is too small (for a bear)" – wspólne dzieło choreograf i współzałożycielki Needcompany Grace Ellen Barkey oraz Lot Lemm, projektantki kostiumów i scenografii.

Sceniczna manufaktura

„This door is too small (for a bear)" to ogromne, spektakularne widowisko, ale niemal wszystko w przedstawieniu zrobiono ręcznie. – Działamy niemal jak w manufakturze – opowiada Grace Ellen Barkey. – Pracuję więc tak, jak żyję: nie mam nawet komputera. Nie ufam nowym technologiom, wolę polegać na ludziach. Jeśli nawet uda się coś zrobić w technologii cyfrowej raz czy drugi, nie ma gwarancji, że przy następnym spektaklu technika nie zawiedzie.

I dodaje, że buduje magię bez uciekania się do sztuczek technicznych. Nie efekty z etykietą hi-tech, ale prawdziwe czary stworzone przez artystów osobiście na scenie....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8924

Spis treści
Zamów abonament