Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Przedsiębiorca zapłaci za wycinkę drzew na firmowej posesji

11 maja 2011 | Prawo i praktyka | Zofia Jóźwiak

Nielegalne wycięcie jednej dużej jodły może skutkować wydatkiem nawet kilkuset tysięcy złotych. Występując o pozwolnenie można uniknąć kary finansowej

Stanie się tak, pod warunkiem że przedsiębiorca zgłosi wycinkę w urzędzie. Młodsze drzewa można za zgodą urzędu przesadzić w inne miejsce. Jeśli zostanie to zrobione na tyle prawidłowo, że przeżyją przynajmniej trzy lata, to opłata zostanie umorzona.

Szansą na uniknięcie zapłaty jest też zasadzenie młodych drzewek w zamian za stare, wycięte. Ale i na to urząd musi się zgodzić. Zasadą jest jednak, że za wycięcie drzew z firmowej posesji trzeba zapłacić.

Natomiast nie radzimy ani samowolnej wycinki, ani zniszczenia drzewa przez podlanie żrącą substancją, ogłowienie go czy zdarcie kory z pnia. Kara może też zostać nałożona za nieumiejętne zmniejszanie korony drzewa. Jeżeli urząd dowie się o takich działaniach, nałoży karę w wysokości trzykrotnie wyższej, niż wynosi opłata za wycinkę z zezwoleniem uzyskanym zazwyczaj w urzędzie gminy.

Uwaga! Lepiej jest pozbywać się drzew zimą w stanie bezlistnym niż np. wiosną w porze kwitnienia czy też latem, zmniejsza to zazwyczaj konflikty z sąsiadami. W okresie letnim protesty sąsiadów i organizacji ekologicznych są prawie pewne, nawet gdy chcemy wyciąć tylko niepodlegające przepisom drzewka owocowe. Jest jeszcze jedna przyczyna, z której lepiej nie wycinać drzew latem.

Zgodnie z art. 52 ustawy o ochronie przyrody od 1 marca do 15 października zakazuje się usuwania ptasich gniazd z  obiektów budowlanych i terenów zieleni. A drzewo to...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8924

Spis treści
Zamów abonament