Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Budowy bez głowy

11 maja 2011 | Życie Warszawy | Robert Biskupski
Chodnik przedzielony na środku trawnikiem
autor zdjęcia: Dominik Pisarek
źródło: Fotorzepa
Chodnik przedzielony na środku trawnikiem
Ścieżka rowerowa o długości... kilku metrów
autor zdjęcia: Dominik Pisarek
źródło: Fotorzepa
Ścieżka rowerowa o długości... kilku metrów

Chodnik donikąd, trzymetrowa ścieżka rowerowa i odwodnienie w miejscu, gdzie nie zbiera się woda – zeszłoroczne inwestycje na Ursynowie nie należą do najbardziej udanych.

To jakaś paranoja – stuka się w głowę Janusz Załubicki mieszkający niedaleko Lasku Brzozowego na Ursynowie. – Obok budowanego właśnie placu zabaw dzielnica zrobiła odwodnienie. Ale zupełnie nie w tym miejscu, gdzie zbiera się woda. Po co było wydawać na to pieniądze?

Władze dzielnicy przyznają, że znają problem. – Odwodnienie za 500 tys. zł przygotował poprzedni zarząd dzielnicy – mówi burmistrz Ursynowa Piotr Guział. – Chodziło o to, by pozbyć się wody zbierającej się po każdym większym deszczu...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8924

Spis treści
Zamów abonament