Niepełny koszyk usług bezpłatnych
Dobre pytanie. Pojęciem publiczna służba zdrowia często się manipuluje, definiując je ze względu na to, do kogo należą zakłady opieki zdrowotnej. I to stwarza wrażenie, że publiczne to tanie, a prywatne to drogie i należy się tego prywatnego wystrzegać.
Tymczasem jedynie słuszne kryterium uznaje, że publiczna służba zdrowia to ta, gdzie wykonywane są świadczenia finansowane ze środków publicznych. Dla pacjentów nie ma więc żadnego znaczenia, czy właścicielem zakładu jest władza publiczna (np. gmina, samorząd wojewódzki lub państwo): wtedy zakład nazywa się "publicznym", czy też właścicielem jest podmiot prywatny, np. spółka lekarzy (ustawodawca chce, aby taki...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
