Rocca nie dojechał
Ostatnia konkurencja alpejska miała dać pierwszy medal Włochom, lecz nic z tego nie wyszło. Giorgio Rocca, slalomowy lider Pucharu Świata, następca Alberto Tomby, rozpoczynał zawody. Ruszył ostro, ale w połowie pierwszego przejazdu już padał na stok w chmurze białego pyłu.
Michał Kałwa zakończył polskie starty alpejskie tak, jak je zaczął. Po pierwszym przejeździe był 40., w drugim nie dojechał do mety.
k.r. Czytaj także- Pożegnanie z Turynem


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)